Karob

14.07.2016 11:13 12345 5,00/5 (2)
Rośnie silna konkurencja dla kakao.

Nowy składnik kulinarny bije rekordy popularności. Kakao, uznawane dotąd za pokarm bogów, zeszło z piedestału. Jego miejsce zajął karob, który zyskał miano zdrowszego zamiennika. Dlaczego? Przecież kakao zawiera przeciwutleniacze, wspomaga pracę mózgu, zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy i niektórych nowotworów, dodaje energii i poprawia samopoczucie. Do tego zawiera żelazo, magnez, fosfor, chrom oraz bogaty koktajl witaminowy.

Czemu kakao nam szkodzi?

Otóż niepokój budzą dwie aktywne substancje stymulujące: teobromina i kofeina. Teobromina rozszerza oskrzela i ma silne właściwości przeciwkaszlowe. Kofeina z kolei działa na układ nerwowy, przedłużając stan czuwania umysłu. Wpływa również na szybszą pracę serca, dając w efekcie uczucie podenerwowania. Zwiększa też aktywność kwasu żołądkowego, wywołując ból żołądka lub uczucie głodu.

Najgorsze jest jednak jednoczesne działanie obydwu tych substancji. Zakłócają pracę nerek, wywołują bezsenność, a nawet stany lękowe. Kakao jest ponadto alergenem, który uczula aktualnie 5% naszej populacji. Jest też kaloryczne – jego nasiona zawierają około 50% tłuszczów. Do tego wszystkiego kakao ma właściwości uzależniające. Aktywuje te same receptory mózgu co narkotyczne opiaty. To dlatego tak trudno nam się oprzeć przed kolejną kostką czekolady!

Alternatywa

Kakao posiada swoje ciemne strony. To fakt. Nie należy go jednak demonizować. Kakao spożywane z umiarem nie stanowi zagrożenia. Warto jednak wiedzieć, że istnieje dobra alternatywa. Jest nim karob, zwany również mączką chleba świętojańskiego lub gumą karobową. To zmielone na proszek nasiona, które znajdują się w strąkach wiecznie zielonego drzewa, rosnącego w krajach basenu Morza Śródziemnego, a także w Indiach i Australii.

Skąd wziął się karob?

Znany był już w starożytności. Wykorzystywano go wówczas do wzmacniania odporności i stosowano w problemach trawiennych. Służył również jako słodka przekąska. Dzięki dzisiejszym badaniom, wiemy o nim więcej. Jego właściwości lecznicze są o wiele bogatsze. Jest pomocny w walce z kaszlem, zaburzeniami żołądkowo – jelitowymi, astmą i niedokrwistością.
Co ciekawe, w strąkach karobu znajdują się nasiona, z których każde waży dokładnie 0,2 g. Ni mniej, ni więcej! Nasionami posługiwano się dawniej do odmierzania porcji lekarstw oraz ważenia złota i kamieni szlachetnych. Stąd też wywodzi się nazwa karat, czyli 0,2 g.

Karob

W czym karob lepszy jest od kakao?

Karob posiada więcej składników odżywczych. Zawiera całą gamę cennych pierwiastków, takich jak: magnez, żelazo, wapń, potas, fosfor, selen, sód, mangan, bar, miedź, nikiel oraz witaminy A, D, E oraz te z grupy B. Co powinno zadowolić wegan, karob zawiera witaminę B12, która znajduje się przeważnie w produktach pochodzenia zwierzęcego. W przeciwieństwie do kakao nie zawiera alergenów oraz żadnych substancji stymulujących, typu kofeina i teobromina.
Na korzyść karobu przemawia również niższa o 60% kaloryczność. Zawiera siedmiokrotnie mniej tłuszczów niż kakao. Do tego karob jest słodszy, co sprawia, że mniej go użyjemy podczas gotowania i przyrządzania deserów. Jest również świetnym źródłem białka i błonnika. W jednej czwartej filiżanki karobu znajduje się aż 11 g błonnika, podczas gdy w kakao tylko 5 g.
Przewagę stanowi również cena. Za 1 kg karobu zapłacimy 25-30 zł, podczas gdy cena wysokiej jakości odtłuszczonego kakao zaczyna się od 45 zł.

Jak stosować karob?

Najczęściej spotkać go można pod dwoma postaciami. Pierwsza to proszek, który sprawdza się jako zamiennik kakao. Druga postać to melasa, czyli gęsty i słodki syrop z karmelowym posmakiem. Melasę można spożywać samodzielnie lub jako dodatek do wypieków, deserów, jogurtów i napojów.

Karob znajduje swoje zastosowanie głownie w przemyśle cukierniczym, jako stabilizator, emulgator i substancja żelująca. Wykorzystuje się go między innymi w produkcji polew czekoladowych, lukru, lodów, dżemów, galaretek i marmolad. Na etykietach słodyczy widnieje jako emulgator pod nazwą E410.

W dobie większej świadomości funkcjonowania stymulatorów, powszechności alergii i liczenia kalorii, karob zyskuje na popularności. Przywitajcie więc z otwartymi ramionami nową konkurencję. W końcu konkurencja, niezależnie od pola działania, to ogromna motywacja! Przyglądaj się swoim kulinarnym poczynaniom i nie obawiaj się wprowadzać nowych rozwiązań, by być o krok przed innymi.