Kolczaste ogórki, kurze języki i męczennice

10.08.2016 16:06 12345 5,00/5 (1)
Moda na egzotyczne akcenty w tradycyjnych wypiekach.

Pochodzą z różnych zakątków świata. Potrafią zniewolić smakiem i wyglądem. Poprzez swoje fantazyjne lub obco-brzmiące nazwy wywołują czasem zakłopotanie. Zachwycają cukierników, którzy uciekają od tego co znane w kierunku nietuzinkowych rozwiązań.

Mowa o egzotycznych owocach, które rozkochały w sobie kreatorów słodkich smaków. Z udziałem na przykład rogatego ogórka lub smoczego owocu można stworzyć nowe zaskakujące kompozycje smakowe. Cieszą się powodzeniem w ciągu całego roku. Do tego ich dostępność w Polsce jest bardzo ławta.

Poniżej przedstawiamy najpopularniejszą owocową czwórkę, których wartość wypiekową lub deserową możesz ocenić we własnej kuchni lub cukierni.

KIWANO

Zwane inaczej afrykańskim melonem rogatym lub kolczastym ogórkiem. Pierwotna nazwa to połączenia „ kiwi” i „banana”, których mieszanka oddaje smak owocu.  Cukiernicy w Polsce wolą jednak definiować kiwano jako połączenie ogórka i owocu. Może dlatego, że miąższ kiwano przypomina ten z ogórka. Jest lekko słodki, a zarazem bardzo orzeźwiający, a dopiero w zapachu przypomina banana.
Kiwano może pełnić funkcję dekoracyjną. Sprawdzi się również w sosach, lodach oraz sałatkach owocowych. Świetnie nadaje się jako element deseru. Uwaga! Może leżeć bez lodówki w temperaturze pokojowej nawet przez pół roku!

LICZI

W Chinach, w kraju pochodzenia, owoce z małymi pestkami nazywane są „kurzymi językami”. Cenione są ze względu na dużą ilość pysznego miąższu. Po zerwaniu z drzewa, nie dojrzewają i nie rozwijają dalej swojego smaku. Posiadają niebywałą ilość witaminy C (72 mg na 100 g owocu). Już dziewięć małych owoców zaspokaja dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka. Posiadają pigment antycyjaninę, która sprawia, że podczas gotowania miąższ zmienia kolor na różowy.
Na bazie liczi przygotować można różne przetwory oraz drinki. Pełnią przede wszystkim funkcję dekoracyjną i uzupełniającą deser, na przykład lodowy!

KAKI

Zaskakuje ilością nazewnictwa:  persymona, hebanek, szaron, hurma. W Chinach, skąd pochodzi, nazywany jest również chińską śliwą lub śliwą daktylową. Smak kaki porównywany jest często do brzoskwini lub moreli z delikatną nutą wanilii. Owoc nadaje potrawom intensywny słodki smak. Na tyle intensywny, że dosładzanie cukrem jest wręcz zabronione.
Cukiernicy i szefowie kuchni często używają kaki do galaretek oraz jako dodatek do musów, lodów i bitej śmietany. Poza tym kaki doskonale smakuje w sałatkach owocowych.

MARAKUJA

Popularność tego smaku nie przemija od wielu lat. Wśród mistrzów wypieków, cieszy się nieustannie dobrymi ocenami.
Nazwa ma swoje źródło w indiańskim słowie maraú-ya. Oznacza ono owoc, który spożywa się jednym haustem. Inne określenia, które napotykamy to:  owoc pasji, passiflora i męczennica. To najprawdopodobniej zasługa kolonizatorów, którzy strukturę kwiatów passiflory kojarzyli z koroną cierniową Chrystusa, jego pasją i cierpieniem.
Ma kleisty, galaretowaty miąższ oraz niepowtarzalny słodko-kwaśny smak. W cukiernictwie wykorzystuje się marakuję do przygotowania lodów, deserów oraz tortów. Z jego udziałem powstają zaskakujące kompozycje smakowe, które zyskują coraz więcej fanów. Jedną z takim kompozycji, autorstwa Marcina Surdyka, znajdziesz tutaj.

Kolczaste ogórki, kurze języki i męczennice

To, co egzotyczne stanowi czarującą nutę w słodkiej melodii wypieków. Oddaj się więc pasji w egzotycznym stylu!