Kulinarne panaceum XXI wieku

3.06.2016 09:30 12345 5,00/5 (3)
Sól i cukier. Klasyczna biała śmierć czy przyczółek zdrowia?

Trudno wyobrazić sobie podboje kulinarne bez udziału soli i cukru. Oczywiście jest to możliwe, ale trudno o równie tanie zamienniki, które budzą zaufanie i dają poczucie bezpiecznej alternatywy. Dlatego właśnie zwolennicy zdrowego odżywiania zgłębiają meandry fitoterapii i wracają do natury.

Każda biblioteka kulinarna powinna być zaopatrzona w taką oto pozycję książkową jak „Ziołowe skarby natury” Katarzyny Matosiuk. Dowodzi ona, że klasyczną „białą śmierć” można nieco „ożywić”.

Kulinarne panaceum XXI wieku

Konkrety? Oto one – kilka przykładów jak wykonać sól i cukier, by nadać im szlachetną wartość:

Sól mniszkowa

Korzeń mniszka suszymy i drobno mielimy. Mieszamy z solą morską. Taką sól ziołową wykorzystujemy jako przyprawę, np. do pieczywa.

Sól podbiałowa

Suszone liście podbiału wyżarzamy w żaroodpornym naczyniu. Uzyskany popiół jest bogaty w krzemionkę, żelazo i potas. Mieszamy go z solą kuchenną w proporcji 1:3 i używamy jako przyprawy kulinarnej.

Cukier różany

Dwie garści suszonych płatków róży mieszamy z 1,5 szklanki cukru pudru. Zamykamy szczelnie w szklanym naczyniu. Stosujemy jako aromatyczną przyprawę do wszystkich słodkich potraw.

Płatki róży ucierane z cukrem

Świeże, opłukane, przebrane i osuszone płatki róży ucieramy z cukrem w proporcjach: garść płatków na łyżkę cukru, i tak aż do wyczerpania płatków z róży. Na koniec dodajemy sok z cytryny (róża wówczas nabiera wspaniałej barwy). Ucierać najlepiej w makutrze, drewnianą pałką.

Cukier prawoślazowy

Ususzony korzeń prawoślazu rozdrabniamy blenderem. Dwie łyżki stołowe proszku mieszamy z dwiema łyżkami cukru i podgrzewamy. Uzyskujemy w ten sposób delikatną, słodką masę, którą możemy wykorzystać jako cukier do słodzenia lub dodatek do wypieków i deserów.