Przyszłość czekolady

23.08.2016 12:40 12345 5,00/5 (3)
Kakaowy potencjał rośnie w siłę. Jak rynek zamierza wykorzystać czekoladowe rezerwy?

Prognozy wskazują, że do końca 2020 roku, kakao odnotuje wzrost popytu o 30%. Oznacza to, że globalna roczna produkcja wzrośnie do 4,5 miliona ton. Do tak pozytywnych prognoz przyczynił się wzrost przychodów na rynkach wschodzących, takich jak Indie i Chiny, w połączeniu z oczekiwanym ożywieniem gospodarczym w bogatych krajach „Północy”.

Nowy kąsek rynkowy chcą przejąć w całości producenci przemysłowi. Eksperci poddają jednak w wątpliwość planowane zamierzenia, twierdząc, że sam przemysł nie będzie w stanie dostarczyć wystarczającej ilości surowca. Aby zaspokoić rosnący popyt, trzeba będzie zaangażowania również mniejszych plantatorów.

Jak rynek zamierza wykorzystać kakaowy potencjał? Pisał o tym m.in. magazyn Food Technology, publikując materiał badawczy „Inspirujące trendy żywieniowe, dotyczące zastosowania czekolady i kakao”. Innova Market Insights, podmiot odpowiedzialny za analizę rynku, wskazał obszary warte uwagi. Aktualna obserwacja rynku podpowiada, że kluczowe wskazówki badawcze nie straciły na mocy. Warto je przypomnieć:

Wiem, co kupuję. Wiem, co jem

Jesteśmy zainteresowani zakupem produktów, które są wygodne w użyciu i przyjazne dla środowiska. Z większą świadomością i uwagą czytamy etykiety, doceniając w nich prostotę i przejrzystość. Lubimy również, gdy producent angażuje część środków ze sprzedaży na poczet organizacji charytatywnych.

Najważniejsze jest zdrowie!

Szukamy produktów naturalnych i bogatych w wartości odżywcze. Najchętniej sięgamy po wyroby bez sztucznych dodatków, z zwartością witamin i antyoksydantów. Lubimy, gdy reklama podkreśla korzystne dla zdrowia skutki spożywania czekolady z wysoką zawartością kakao (poprawa krążenia krwi, wpływ na lepszą pracę serca).

Zdrowa jesień życia

Poszukujemy wysokiej jakości czekolady, która dostarcza organizmowi kolagen, białko i wapń.

Naprzeciw alergikom!

Coraz większą popularność zyskują produkty adresowane do konsumentów cierpiących na alergie pokarmowe np. uczulonych na gluten, soję, nabiał czy niektóre konserwanty. W ciągu ostatnich pięciu lat liczba wyrobów czekoladowych nie zawierających laktozy wzrosła trzykrotnie!

Tylko naturalnie

Słowo „naturalnie” zyskało swoją solidną definicję. Motywacją była rosnąca liczba pozwów sądowych dotyczących nadużywania tego określenia wobec wysoko przetworzonych produktów.

Alternatywne źródło białka!

Stworzono wiele możliwości, aby czekolada stała się źródłem białka! Dzieje się tak, gdy w jej skład wchodzą takie rośliny jak groch, orzechy czy ziarna.

Ku pokrzepieniu cukrzyków!

Producenci wyszli naprzeciw rosnącemu problemowi cukrzycy i z powodzeniem stosują substytuty chemicznego cukru. Liczba wyrobów czekoladowych zawierających opis „bez dodatku cukru” zwiększyła się aż o 130%.

Głodni nowych doświadczeń smakowych!

Nie zadowalają nas wyłącznie klasyczne kompozycje smakowe. Szukamy nowych nietypowych rozwiązań. Producenci wychodzą naprzeciw tym oczekiwaniom i prześcigają się w odważnych łączeniach smakowych. Polem do konkurencji stały się również konsystencja i forma czekolady.

Przyszłość czekolady
Przyszłość czekolady